Śmigielska Kolej Wąskotorowa

Kolej wąskotorowa – fenomen przełomu wieków, który w polskiej rzeczywistości przetrwał blisko sto lat w powoli gasnącej świetności. W Wielkopolsce takich tras było wiele – Średzka Kolej Powiatowa, Śmiegielska Kolej Dojazdowa, wąskotorówka krotoszyńsko – pleszewska. Przez lata pruskiego panowania zbudowano kilometry torów, po których urocze małe parowozy powoli ciągnęły drewniane wagony dowożące ludzi do pracy, szkół, domów. 

I tak mijały lata, niewielkie wsie, położone w oddali folwarki i piękne wielkopolskie miasteczka regularnie budzone były z sielankowego snu monotonnym stukotem małych kolejek. Czas płynął, spalinowe lokomotywy zastąpiły parowe a drewniane wagony zamieniono na wygodne stalowe. A potem wąskotorówki zaczęto zastępować nowoczesnymi środkami transportu – ludzi woziły piękne Ikarusy i Autosany, zborze i cukrowe buraki ładowano na Jelcze i Sany oraz przyczepy terkoczących Ursusów. Kolejki umierały – powoli, tak jak jeździły. Likwidowano połączenia, rozbierano torowiska. Dziś nie zostało po tym urokliwym zjawisku niemalże nic.

Wprawny obserwator lub ktoś znający okolicę może oczywiście nadal zobaczyć ślady dawnych czasów – nierozebrany wiadukt, źle zalane torowisko w poprzek drogi, niszczejącą komórkę techniczną czy dom dróżnika przerobiony na mieszkanie. Kolej nie daje się łatwo wyrugować z krajobrazu. Niestety to tylko cienie, których trzeba szukać uważnie. Są jednak w Wielkopolsce miejsca magiczne, takie jak Śmigiel, gdzie pamięć o wąskotorowej kolei trwa.

W Śmiglu można zobaczyć tory, dworzec, wagony – owszem wszystko to rodzaj atrapy, kolejka bowiem nie jest w stanie pojechać daleko (większość linii rozebrano), ale są pięknym i wzruszającym świadectwem historii, technicznego kunsztu i niezaprzeczalnego uroku małych wielkopolskich wsi i miasteczek odwiedzanych kiedyś przez małe kolejki – jakby podświadome dostosowane do niespiesznego, regularnego życia naszego regionu.

Dodaj komentarz