ZOO we Wrocławiu

Wizyty w zoo są dla mnie zawsze bardzo ciekawe jako eksperyment społeczny 🙂 Nie jestem biologiem i pewnie w mojej ignorancji pomijam wiele unikalnych okazów podczas zwiedzania ogrodów zoologicznych. Jednak są one dla mnie dobrą okazją do obserwacji ludzi oraz samego podejścia do idei zoo. O ile na dwa słowa o odziewających ogrody zoologiczne przyjdzie […]

Zimowa Ustka

Ustka to miasto specyficzne. Kto zna polskie morze ten wie, jak wygląda większość miejscowości na jego wybrzerzu – niewielkie, senne i monotonne; niemal jednakowe. Tymczasem Ustka jest miastem z historią – może nie długą, ale za to bogatą i niezwykle specyficzną oraz pomysłem na siebie w XXI wieku. Nie chcę tutaj wchodzić w meandry skomplikowanych […]

U Białej Damy w ogrodzie

Po wielu latach zawitałem z wizytą do kórnickiego zamku. Niestety niewiele się tam zmieniło, nadal królują filcowe kapcie, a za robienie zdjęć w środku trzeba dodatkowo dopłacić (stąd też nie mam zdjęć z wnętrz nobliwej budowli 😉 ). Na szczęście niedogodności muzealnictwa rodem z PRL (włączając w to niezbyt miłą obsługę) po wielokroć wynagrodziło arboretum […]

Cytadela poznańska

Kilka fotografii ze spaceru po poznańskim forcie Winiary. Spaceru finalnie niezbyt udanego. Dlaczego? Ponieważ postawiłem sobie dla niego cel, który udało mi się zrealizować tylko w części – otóż, chciałem spojrzeć na Cytadelę jak na park, spróbować obserwować go oczami matek z dziećmi, rolkarzy, cyklistów… Niestety, dla mnie Cytadela zawsze będzie twierdzą, zawsze będą mnie […]

Szreniawskie muzeum rolnictwa

Letnia wizyta w Szreniawie, niezwykle urokliwa (i długa! 🙂 ). W lipcowym upale chętnych do zwiedzania nie było wielu, więc podziwianie ekspozycji było tym bardziej komfortowe 🙂 A jest co podziwiać! Muzeum z tak bogatą ekspozycją rzadko się trafia. Szkoda tylko, że pomimo licznych imprez oraz bogatej oferty muzealnej niewielu poznaniaków zagląda tam na co […]

Spacerem przez Kotlinę

Kotlina kłodzka to specyficzne miejsce. Mamy tutaj Polskę tam, gdzie w tysiącletniej historii naszego kraju nie sięgały rządy Rzeczypospolitej, mamy kopalnie, gdzie zginęły tysiące Polaków jeszcze zanim zabliźniły się powojenne rany, mamy też senne uzdrowiska i groźne góry kryjące groby i sekrety. Dziwnie tam, trochę strasznie, nieco sentymentalnie, ale na pewno nie spokojnie i sielankowo, […]